Pomogła: 15 razy Wiek: 24 Dołączyła: 24 Lip 2006 Posty: 1561 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-31, 18:35
No właśnie - kto się pisze na spotkanie? Aga ? Jola? Danula? Kto tam jeszcze był chętny na styczniowy termin? Albo kto nie był a chciałby się spotkać teraz?
Pomogła: 15 razy Wiek: 24 Dołączyła: 24 Lip 2006 Posty: 1561 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-02, 07:48
Czyli na razie jestem ja, Artur, Gabi, Stasiu no i nasi Krakowiacy czyli Ewa z Janem. Na prawdę nikt nie ma ochoty w taką piękną wiosenną pogodę pospacerować trochę po Krakowie?
Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Lip 2006 Posty: 4326 Skąd: z Marsa
Wysłany: 2010-04-04, 09:25
No szkoda Asiu - cudnie byłoby poznać Jasia. Ostatnio gdy się widzieliśmy Jasio już wprawdzie był, ale jeszcze w fazie intensywnego rozwoju Z Warszawy pojedzie Gosieńka z Arturem, ale chyba pociągiem. No chociaż Gosieńka już chyba zaczęła szaleć za kierownicą?
_________________ ......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Pomogła: 15 razy Wiek: 24 Dołączyła: 24 Lip 2006 Posty: 1561 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-10, 18:54
Czyli co? Nikt nie jest zainteresowany zjazdem za tydzień? Gabi jedziesz oczywiście do Krakowa? My z Arturem będziemy na pewno. Kto jeszcze jest chętny?
Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Lip 2006 Posty: 4326 Skąd: z Marsa
Wysłany: 2010-04-14, 09:10
Myślę, że powinnismy odłożyć nasz weekendowy zlocik w Krakowie. Przeanalizowałam dzisiejsze informacje w prasie, i wygląda na to, że z powodu pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu - Kraków będzie w niedzielę całkowicie sparaliżowany.
Proponuję spotkanko w dwa tygodnie później tj. 1-2 maja. Co Wy na to?
_________________ ......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Pomógł: 13 razy Wiek: 34 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 720 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-14, 16:54
gabriela napisał/a:
Myślę, że powinnismy odłożyć nasz weekendowy zlocik w Krakowie. Przeanalizowałam dzisiejsze informacje w prasie, i wygląda na to, że z powodu pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu - Kraków będzie w niedzielę całkowicie sparaliżowany.
Proponuję spotkanko w dwa tygodnie później tj. 1-2 maja. Co Wy na to?
No my zdajemy sobie z Gośką sprawę, że niedziela będzie fatalna. I tez mamy wątpliwosci jednak chyba jestesmy blizej temu zeby jednak pojechac. Ewentualnie wracac z rana w poniedziałek. A na chodzenie po Krakowie raczej sie nastawiamy na sobote.
Ale jeśli za dwa tygodnie wiecej osób by przyjechała to mozna rozważyc przesuniecie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum