31.08.2006
Lekarze mówią, że 100% Marfana to właśnie ja. Schorzenie pierwsza zdiagnozowała okulistka 20 lat temu. Stwierdziła podwichnięcie soczewek i astygmatyzm, spojrzała na palce i sylwetkę - Marfan – powiedziała.
Aorta u mnie wcale nie była szeroka - 3,2cm - miałem 25 lat, gdy nagle zrobił się tętniak rozwarstwiający.
Lekarze wykryli go w 5 minut, bo im wyjaśniłem, że mam Marfana, że mogło nastąpić poszerzenie aorty itd. Miałem szczęście.
Zoperował mnie w 1996 roku w AM w Gdańsku - prof. Rogowski, wówczas doktor. Wymienił mi zastawkę aortalną i fragment aorty. Chodzę z tym do dziś.
Myślę, że nie ma określonego wieku, w którym trzeba poddać się zabiegowi. Decyduje albo nagłe powiększenie aorty (tętniak), albo niebezpieczne rozwarstwienie. Wielu Marfanów nigdy nie doświadcza tętniaków, na kogo wypadnie…
Drugą operację przeszedłem w Aninie w lutym 2006 roku. Profesor Biederman wymienił cały rozwarstwiony tętniakowato łuk aorty ...