MARFAN FORUM :: Problemy z płucami
 

FAQFormularz kontaktowyCzat forumMapa forumMapa Google100 ostatnich postówSzukajUżytkownicyGrupy RejestracjaZalogujAlbum

MARFAN FORUM Strona Główna » ZESPÓŁ MARFANA » Marfan i my » Problemy z płucami


Tagi tematu: plucami, problemy

Problemy z płucami
Autor Wiadomość

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

  Wysłany: 2006-08-27, 15:34   Problemy z płucami

Mam małe pytanko odnośnie płuc. Czy ktoś wie jak wygląda leczenie pękniętego płuca? Jakie bania najczęściej są przeprowadzane? Miał ktoś kiedyś coś tego typu?

:-(

Pozdrawiam 8-)
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Ostatnio zmieniony przez resa 2007-05-05, 08:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

resa
reska



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-08-27, 21:42   

Witam. Płuco może pęknąć w wyniku urazu lub samoistnie. W przypadku z. Marfana tkanka płucna jest słaba i są to pęknięcia samoistne. Powstaje odma opłucnowa, czyli powietrze gromadzi się między opłucną a ścianą klatki piersiowej. Płuco się zapada. Wykonuje się drenaż ssący opłucnej. Chirurg po podaniu środka znieczulającego, najczęściej morfiny, robi otwór między żebrami i wprowadza rurę dość sporej średnicy, podłącza ją do specjalnego aparatu w celu odessania powietrza. Płuco się rozpręża. W przypadkach nawracających lub nie rozprężenia płuca wykonuje się zabieg operacyjny.Z dostępu przez torakotomię (otwarcie klatki piersiowej) zaszywa sie pęknięte płuco, usuwa pęcherze rozedmowe i wykonuje pleurodezę. Jest to nacięcie opłucnej w celu wytworzenia zrostów. Mają one zapobiegać ponownemu zapadaniu się płuca. W przypadku z. Marfana płuca mogą pękać wielokrotnie, nawet pod wpływem najmniejszego wysiłku. Jeśli pojawi sie duszność lub ból w klatce należy natychmiast wezwać karetkę. Jest to bardzo niebezpieczne, pomoc musi być natychmiastowa.
_________________
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
 
 

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

Wysłany: 2006-08-28, 08:10   

Cóż ma on pęknięte płuco w szczycie. Nie chce mi nic powiedzieć. Wiem, ze bieżę jakieś zastrzyki przeciwbólowe i robią mu badania... :-( i mówi coś o możliwości operacji. Kiedyś miał wodę w płucach... :roll:

Dzięki Resa

Pozdrawiam 8-)
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
 
 

resa
reska



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-08-28, 19:20   

Rozumiem, że leży w szpitalu i jest pod dobrą opieką. Napewno wszystko będzie dobrze.
Usmiechnij się.
_________________
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
 
 

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

Wysłany: 2006-08-29, 06:29   

Włąśnie, że nie jest w szpitalu i to mnie dziwi... nic już nie rozumiem
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Ostatnio zmieniony przez resa 2007-10-06, 06:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Staś
VIP
Marfan typu 2 LDS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 1441
Skąd: Małopolska .

Wysłany: 2006-08-29, 07:21   problemy z płucami ???

Ja coś moge powiedzieć na ten temat po przechodziłem gruzlice ,prądki przegryzły mi płuco zagoiło śię i żyje ,mnie opłuco boli prawie co dziennie w wcale śię tym nie przejmuje boli bo muśi boleć szególnie przy kichaniu ,jedno kichniecie jeszce jako tako dwa zaczyna boleć powyżej trzech zaczynaja śię straszne boleśći .
 
 

Staś
VIP
Marfan typu 2 LDS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 1441
Skąd: Małopolska .

Wysłany: 2006-08-29, 07:25   problemy z płucami ???

Ja mam do ciebie pytanie resa jak jesteśmy przy płucach to w czasie pobytu w szpitalu lekaż mnie opukiwał jaki dzwięk wydaje płuco ,to znaczy jak dudni to jest dobrze czy jest jakoś inaczej.???
 
 

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

  Wysłany: 2006-08-29, 11:35   

nadal nie wiem tego co chce. Czy to możliwe by z pęknietem płucem być w domu, a nie w szpitalu ? :roll: Czy to możłiwe, ze on pracuje ? bez snesu to wszytsko .. :-/

Pozdrawiam 8-)
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
 
 

resa
reska



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-08-29, 16:31   

Z płucami jest tak, że jeśli już raz pękną, to mogą drugi i trzeci raz pęknąć. Przeważnie operują za trzecim razem, dwa pierwsze razy robią drenaż. Po takim czymś boli, bierze się środki przeciwbólowe, nieraz bardzo mocne. Może Twój kwiatuszek spodziewa się operacji (to nieuniknione, gdy pękają płuca), może robią mu jeszcze badania, bo jest wiele innych przyczyn pękania płuc. Może to być m. in. obniżony poziom alfa 1-antytrypsyny.
_________________
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
 
 

Staś
VIP
Marfan typu 2 LDS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 1441
Skąd: Małopolska .

Wysłany: 2006-08-30, 11:19   problemy z płucami

Mnie płuco boli i tym się nie przejmuje po pierwsze resa płuco jak boli nie muśi to być drazu pękniecie może być zapalenie płuć gruzlica i inne choroby ja tam myśle sobie że jak peknie to pojawia śię krew w plwocinie boli chyba mam racje ,jeszce jedna sprawa jak leżałem w szpitalu jeden dziadek zgubil droge do łózka i niewiedział gdzie jest, przyszła siostra i dostałem opieprze, niewie o co jej chodziło ale chyba o to żebym go odprowadził na jego sale ja z uszkodzonym płuce wtedy bede dziadka dzwigał on chyba oszalalą czy dobrze zrobilem bo niewiem????[/i]
 
 

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

Wysłany: 2006-08-30, 11:29   

hmmm... trzeb apomagać inny, ale nie zapominajć o swoim zdrowiu...

Pozdrawiam 8-)
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
 
 

Staś
VIP
Marfan typu 2 LDS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 1441
Skąd: Małopolska .

Wysłany: 2006-08-30, 11:36   problemy z płucami

widze że nierozumiesz problemu mialem uszkodzone płuco i mogłoby peknąć podczas chlowania go na sale a dziadek waży sobie troche czyli jakieś 85kg.
 
 

resa
reska



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-08-30, 14:50   

Chorób płuc jest bardzo dużo. Ty Stanisławie akurat przeszłeś grużlicę, a ktoś inny ma np. astmę oskrzelową lub rozedmę. Są to bardzo różne choroby. Przy grużlicy płuca nie pękają, są poprostu chore. Grużlicę wywołują prątki i zarażasz się nią od innej osoby. Jest to choroba zakażna, ale obecnie uleczalna. Natomiast np.astma jest chorobą przewlekłą, a rozedma bardzo przewlekłą. Na astmę są leki, które łagodzą napady duszności, natomiast przy rozedmie leków nie ma. Jesli natomiast ktoś ma słabą tkankę łączną, jak to jest w z. Marfana,t o płuca pękają. Ale to nie każdy Marfan ma. Twoje płuca chorują inaczej i nie pękną. Jednak, że jesteś Marfanem, to nie wolno ci wykonywać czynnośći związanych z wysiłkiem. Pamiętaj o tym.
_________________
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
 
 

mala
Sympatyk
Podglądacza



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 91
Skąd: Dolnośląskie

Wysłany: 2006-08-30, 15:08   

Co do astmy moja koleżnka w wieku 11 lat zamrła. Miała astme, udusiła sie na śmierć :( Wracajac do teamtu płuc. Ja znam człowieka, który z pęknietymi płucami nie jest w szpitalu... zresztą ehhh.... Pozdrawiam
_________________
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Ostatnio zmieniony przez resa 2007-10-06, 06:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

resa
reska



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-08-30, 15:16   

Astmę trzeba leczyć ... nieleczona bywa niebezpieczna.
_________________
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Miłego dnia!