Pomógł: 21 razy Wiek: 42 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 937 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-15, 17:44
Bardzo, bardzo wszystkim dziękuje za wspaniałe wsparcie to jest bardzo ważne dla nas i podtrzymuje nas w tych ciężkich chwilach. Jestem pod wrażeniem Waszego zaangażowania dla każdego kto potrzebuje od Was ciepłych słów. Temperatura nadal jest 39- 39,5 po Pyralginie spada i pojawia się po 2-3 godz. Jeśli chodzi o niedowład to dzisiaj gdy dotykałam do stopy poruszyły się palce. Mam nadzieję, że pomalutku ustąpi. Nadal przebywa na "R". W południe były sensacje z sercem, ale teraz jest względnie dobrze. W poniedziałek mają być wyniki badań posiewu i CT pod kątem obecności bakterii w protezach. Pozdrawiam Wszystkich od Pawła i całej naszej Rodzinki.
Krystyna minie ,tylko jeżeli chodzi o gronkowca to jednak długo się tego skubańca gnębi ,a tu organizm jeszcze osłabiony i dlatego te problemy dodatkowe,moja znajoma miała podobny problem--miała gronkowca na sztucznej zastawce i leżała w szpitalu prawie dwa miesiące...ale skończyło się wszystko super...tak,że głowa do góry...
Pomógł: 21 razy Wiek: 42 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 937 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-15, 19:24
Tak to bardzo długie leczenie, na razie muszą go zlokalizować gdzie się umiejscowił czy w protezach czy we krwi a może w tkankach i dobrać odpowiedni antybiotyk. Ostatnio walczył 5 miesięcy tylko że teraz przytrafił się udar. Krwiak jest umiejscowiony przy pniu mózgu jest nieoperowalny musi się sam wchłonąć. Krystyna
Pomógł: 21 razy Wiek: 42 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 937 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-17, 18:26
Witam wszystkich. Nowe wiadomości o Pawle wydaje mi się są optymistyczne. Temperatura jest w tej chwili 38. Co ciekawe przy tej temperaturze pojawia się czkawka utrzymująca się parę godzin. Jest przytomny rozmawia i zaczyna poruszać nogą i ręką. Wydaje mi się, że krwiak zaczyna się ładnie wchłaniać. Bakterie są cały czas zwalczane antybiotykami. Od dzisiaj jestem dobrej myśli, że jeszcze raz zwyciężymy. Przesyłam uściski od Pawła dla wszystkich.
Krystyna
Pomógł: 21 razy Wiek: 42 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 937 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-19, 19:07
Witajcie wszyscy. Najważniejsze, że gronkowiec nie zagnieździł się w protezach stwierdzono to dzisiaj na tzw komiku u Profesora. Jest nadal szpikowany antybiotykami. Co dzień jest w coraz lepszej formie. Niedowład jest nadal lada dzień zacznie rehabilitację. Jeśli chodzi o temperaturę to cały dzień nie ma, a pod wieczór rośnie i jest 41do rana. Apetyt ma niezły. Dzisiaj nawet się uśmiechał i żartował. Jak go przeniosą na oddział to przy telewizji będzie mu raźniej. Przesyłam pozdrowienia od Pawła dla wszystkich. Krystyna
Pomógł: 21 razy Wiek: 42 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 937 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-21, 19:26
Dobre wieści o Pawle. Dzisiaj był robiony tomograf głowy okazało się, że krwiak zmniejsza się, trzeba tylko czasu i cierpliwości i może może będzie dobrze. Temperatura już spadła do 38 tzn pojawia się nad ranem trzyma parę godzin ,w czasie dnia jej nie ma. Nadal jest na kroplówkach antybiotykach no i czekamy.
WSZYSTKIM SKłADAM ZYCZENIA ZDROWYCH SZCZESLIWYCH I SPOKOJNYCH SWIAT WIELKANOCNYCH, POGODY DUCHA I WIARY W ZYCIE.
KRYSTYNA
Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Lip 2006 Posty: 4326 Skąd: z Marsa
Wysłany: 2008-03-21, 21:18
To cudowne wieści, oby teraz tylko z górki Dzięki za życzenia, Tobie , Pawłowi i Rodzinie niechaj te Święta przyniosą wiele powodów do ich radosnego świętowania.
_________________ ......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum