Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-28, 11:20 Prosto z Polski czyli czego udajesz, gówniarzu?!
"Czego udajesz, gówniarzu?!"
Mógłby żyć, gdyby nie opieszałość lekarzy - mówią zrozpaczeni rodzice 16-letniego Marcina z Łodzi. Chłopak z bólem brzucha i kręgosłupa trafił do szpitala. Tam przez 40 minut czekał na internistę, potem pół godziny na chirurga... Rodziców najbardziej bolą słowa pielęgniarki, która zamiast pomóc chłopcu, powiedziała: "Czego udajesz, gówniarzu!"
Marcin prawie nigdy nie chorował. Feralnej nocy obudził go potworny ból brzucha i kręgosłupa. Rodzice natychmiast wezwali pogotowie. Lekarz, który przyjechał do domu dał chłopcu tylko leki przeciwbólowe i rozkurczowe. Nie pomogły - ból był coraz silniejszy.
Po dwóch godzinach rodzice znowu zadzwonili na pogotowie. Pomimo próśb bezradnych rodziców lekarka nie chciała zabrać 16-latka do szpitala. Tłumaczyła, że nie ma zagrożenia życia. W końcu zgodziła się. Marcin wszedł do karetki o własnych siłach. Zaledwie 45 minut później już nie żył. Podczas pobytu w szpitalu - według relacji zrozpaczonych rodziców miał być źle traktowany.
"Dzieciak spadł z łóżka na posadzkę na izbie przyjęć. Pani pielęgniarka podleciała i mówi: co ty gówniarzu udajesz "- opowiada Sławomir Zarychta ojciec nastolatka.
Zrozpaczeni rodzice nie mają wątpliwości, że gdyby nie opieszałość lekarzy, ich syna udałoby się uratować. Dyrektor szpitala zapewnia jednak, że zrobili wszystko, co było w ich mocy, a na pęknięcie tętniaka aorty brzusznej nie ma ratunku ......
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-28, 12:49
Piotr (Frik) podesłał mi te informacje z tym nagraniem video, wstrząsnęło mną, ale niestety w takim kraju żyjemy. Takie sytuacje zdarzają się na co dzień ... może zwrócił na to uwagę, ponieważ sam kiedyś będąc na studiach w Krakowie wezwał karetkę, która po prostu nie przyjechała, bo dyżurujący szpital był za blisko ... dobry człowiek pomógł mu dojechać tramwajem, na izbie przyjęć nie było nikogo ... a wezwanie było do młodego 20 - letniego człowieka z ostrym bólem w klatce piersiowej, z dusznościami ...brrrr... nie dziwmy się, że tak się kończą interwencje w naszej polskiej służbie zdrowia, jeśli podejście do wzywających pomocy jest takie, jak w tym przedstawionym materiale ...
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
co za gnoje w tamym szpitalu pracują ja tez kilku lekarzy bardzo niemiło wspominam i sie powtrzymałem tylko dlatego że tam pracowałem a miałem już ochote jednemu przywalić bo sie szyderczo uśmiechał
_________________ PiWo To MoJe PaLiWo :)
Katowice są z RUCHem ChoRzów !
Jak Rzymski Legion jak Polska HusaRia ChoRzowski Champion Niebieska aRmia!
Jak byłam w 3 klasie liceum pewnego dnia strasznie źle się poczułam:wymioty, ból głowy i rodzice zawieźli mnie do szpitala.Przez 2 dni nie zrobili mi żadnych badan.Tylko podłączyli pod kroplówke i kazali dużo jeść.Bo ja taka szczuplutka jestem...Hmmm..Wymyślili sobie ze zatrułam się alkoholem .Potem przysłali do mnie psychologa. I pytania pod tym kątem. Następna opcja lekarzy byla taka ze jest mi źle w domu(biją mnie albo coś) i ja nie chce tam wracac.I znowu psycholog i pytania tym razem pod tym kątem! W końcu samo mi przeszlo-a oni w karcie napisali ze nie wiedza co mi bylo.A ja chyba poprostu miałam grypę żołądkową......
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-10, 10:14
Miałaś dużo szczęścia ... można to tak nazwać, ale nie zmienia to faktu traktowania Cię jak ... Przecież nie każdy jest hipochondrykiem, nie każdy ma zaburzenia natury psychicznej, no ale najprostsza droga, powiem najłatwiejsza, to zgonić wszystko na chorego, pójść sobie na przysłowiową łatwiznę. No niestety to jest dość powszechne ... Ja tymczasem poczytałam cd. o Marcinie, bo jemu niestety samo nie przeszło. Cyt. fragment (wp.pl), który mnie bardzo zbulwersował: - "Gdyby nie opieszałość pogotowia i szpitala, nasz syn mógłby żyć - nie mają wątpliwości rodzice Marcina ... Tu - jak twierdzą rodzice - zaczęła się gehenna chłopca. Ojciec bezsilnie patrzył na cierpienia Marcina. Leżał na kozetce za parawanem, wił się z bólu - wspomina. Obsługa szpitalnego oddziału ratunkowego potrzebowała aż 40 minut na sprowadzenie internisty. Gdy się znalazł i zlecił USG, zaczęły się ponadpółgodzinne poszukiwania chirurga. W tym czasie Marcin, krzycząc z bólu, spadł z łóżka. Nagle ojciec zauważył wzmożony ruch w sali. Pojawiło się kilku lekarzy. Pielęgniarki biegały z jakimiś urządzeniami. Był sprzęt do reanimacji. Marcinek zmarł o 11.15 ... " I dalej ..."Komunikat na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Kutnie, któremu podlega placówka brzmi: "Młody człowiek przywieziony w dość dobrym stanie, zemdlał w izbie przyjęć i nagle nastąpiło znaczne pogorszenie jego stanu zdrowia. Po przywiezieniu do szpitala natychmiast otrzymał pomoc medyczną. Rozpoczęto intensywną diagnostykę i włączono odpowiednie leczenie. Pomimo tych działań nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia, podjęto akcję reanimacyjną, która niestety była nieskuteczna" ... tylko tyle
I nie po raz pierwszy naszła mnie refleksja - ile osób upomina się o życie swoich bliskich przed sądem ? No lekarz czy pielęgniarka też człowiek ... ale gdzie kończy się nieumyślność, a zaczyna zwykła ignorancja chorego ? Uważam, że w dużej mierze "polska służba zdrowia" zbyt mało ceni zdrowie pacjenta, nie mówiąc już o żółwim tempie udzielania pierwszej pomocy, polscy ratownicy, pielęgniarki i lekarze artyści robią wszystko po swojemu, bo zawsze można powiedzieć, że objawy były nieksiążkowe. Potem właśnie tacy rodzice, jak tego 16 - letniego chłopca, szarpią się po sądach i zwyczajnie, nie wierzą w sprawiedliwość ... ale skoro ich syna już nie ma ... może inne dziecko potraktują inaczej ...
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum