Pomogła: 52 razy Dołączyła: 16 Lip 2006 Posty: 4326 Skąd: z Marsa
Wysłany: 2007-02-17, 16:05 Rehabilitacja
Co to jest metoda PNF?
Metoda PNF to nie tylko jedna z metod rehabilitacji, ale pełna koncepcja postępowania terapeutycznego. Koncepcja posiadająca własną "filozofię" i zasady pracy z pacjentem.
PNF jako koncepcja powstała w 1946 r. w Kalifornii dzięki współpracy neurofizjologa - dr Hermana Kabata i fizjoterapeutki - Maggie Knott. Jest przykładem neurofizjologicznego kompleksowego systemu oddziaływania terapeutycznego opartego na najnowszych osiągnięciach nauk medycznych, którego istotę zawarto w nazwie: proprioceptywne (dotyczące receptorów ciała) nerwowo-mięśniowe torowanie (ułatwianie, facilitowanie) ruchu.
Teoretyczne podstawy koncepcji oparto na prawidłowościach fizjologii rozwoju ruchowego człowieka - rozwój cefalo-kaudalny, od części proksymalnych do dystalnych, z uwzględnieniem poszczególnych faz kontroli motorycznej, nierozerwalnie związanych z osiąganiem nowych pozycji i możliwości poruszania się w nich. Proces uczenia ruchu, rozumiany w PNF jako odtwarzanie utraconej funkcji, wspomagany jest w terapii zarówno wcześniejszymi doświadczeniami, pochodzącymi ze schematów rozwoju ruchowego dziecka (wiele elementów tych oddziaływań zawarto m.in. w programie pracy na materacu) jak i wielozmysłowym bodźcowaniem, polegającym na czasowym i przestrzennym sumowaniu się w obrębie synaps pobudzeń różnego rodzaju (bodęce dotykowe, wzrokowe, słuchowe, równoważne, proprioceptywne i in.), które oddziaływują na pacjenta ze środowiska zewnętrznego.
Jak działa koncepcja PNF i jej zastosowanie.
Opierając się na budowie anatomicznej człowieka PNF proponuje ruchy naturalne, przebiegające trójpłaszczyznowo, zbliżone do aktywności dnia codziennego. Ruchy te prowadzone są wzdłuż skośnych (diagonalnych) - osi ruchu, które ze względu na swój przebieg stwarzają możliwość zaktywizowania największej ilości mięśni należących do tego samego łańcucha mięśniowego. Zgodnie ze skośnym przebiegiem większości mięśni szkieletowych za najważniejszą komponentę ruchu uważana jest rotacja. Warunkuje ona siłę i koordynację wykonywanego ruchu.
Według filozofii PNF, proponowana pacjentowi terapia ma być bezbolesna i funkcjonalna, to znaczy zgodna z potrzebami ruchowymi zgłaszanymi przez chorego i wzorowana na naturalnych ruchach zdrowego człowieka. Ostatnie lata jeszcze silniej zaakcentowały ten aspekt terapii - praca nad funkcją to nie tylko ustalenia poczynione między pacjentem i terapeutą, to przede wszystkim dążenie do uzyskania w terapii sytuacji zadaniowej, w której chory może w bezpieczny sposób podjąć próbę odtworzenia funkcji. Oznacza to analizę ruchu pacjenta w odniesieniu do jego prawidłowego fizjologicznego przebiegu oraz włączenie do procesu usprawniania elementów treningu samoobsługi z wykorzystaniem przedmiotów codziennego użytku i sytuacji zadaniowych , które pacjent zgłosił jako trudne bądę niemożliwe do wykonania. Zgodnie z koncepcją PNF badanie i terapia stanowią integralną całość i wzajemnie się implikują.
Terapeuta poszukuje przyczyn problemów zgłaszanych przez pacjenta, jednak w realizacji celów wyznaczonych w terapii opiera się przede wszystkim na potencjale nie uszkodzonych, najsprawniejszych jego sfer ruchowych ( najsilniejszych, bezbolesnych, o największym zakresie ruchu ) i wykorzystuje je do pozyskiwania aktywności motorycznej w słabszych lub uszkodzonych obszarach narządu ruchu w oparciu o mechanizm irradiacji czyli przeniesienia pobudzenia. Takie planowanie terapii wymaga znajomości anatomii funkcjonalnej ciała ludzkiego oraz zasad biomechaniki i fizjologii skurczu mięśniowego.
PNF wiele uwagi poświęca także kontroli motorycznej pacjenta, czyli interakcjom między stabilnością i mobilnością jego ciała, ze szczególnym uwzględnieniem pracy ekscentrycznej mięśni w warunkach grawitacji. Ze względu na szerokie możliwości oddziaływania koncepcja PNF przestała być utożsamiana ze sposobem pracy przeznaczonym wyłącznie dla pacjentów neurologicznych. Z powodzeniem stosuje się ją również w ortopedii, pediatrii, chorobach nerwowo-mięśniowych, wadach postawy czy skoliozach.
Szczególne znaczenie w koncepcji PNF przypisuje się oporowi manualnemu. Jego podstawowym zadaniem jest przekazanie pacjentowi ścisłej informacji na temat kierunku, kolejności i szybkości wykonywanego ruchu, który jak wcześniej wspomniano posiada trzy komponenty i biegnie w skośnych płaszczyznach na podobieństwo aktywności ruchowych dnia codziennego. Opór jest modyfikowany stosownie do celów terapii i możliwości motorycznych ćwiczącego i nawet podczas jednego ruchu może ulegać zmianom w poszczególnych jego zakresach, najczęściej jest to tzw. opór prowadzący lub kierunkowy, w odróżnieniu do sił zewnętrznych utrudniających wykonanie zadania ruchowego, stosowanych m.in. w treningu siłowym.
Uwzględnienie podczas planowania terapii potrzeb ruchowych i problemów zgłaszanych przez chorego przynosi wiele korzyści i czyni z PNF metodę przyjazną dla pacjenta :
pozytywne rozpoczęcie terapii ( z dala od faktycznego miejsca dysfunkcji ) buduje w chorym, pomimo świadomości uszkodzenia, wiarę we własne siły i powodzenie ćwiczeń, stymulując do mobilizacji rezerw tkwiących w jego organizmie bez obawy o wystąpienie bólu
jasno określone, osiągalne cele wpływają na pełną świadomość pacjenta podczas zabiegu
PNF znajduje funkcjonalne rozwiązania dla problemów ruchowych dnia codziennego pacjenta
wyjaśniając zasady wykonywania poszczególnych aktywności, chroni pacjenta przed samoistną, patologiczną kompensacją
uczy zmian pozycji oraz ruchów globalnych (np. poruszania się w obrębie łóżka, przesiadania się z wózka na toaletę), jakie wszyscy wykonujemy w życiu codziennym
ze względu na sumowanie się podczas terapii wielu bodęców odbieranych przez pacjenta stanowi silną stymulację polisensoryczną (w ćwiczeniach aktywizowany jest wzrok, słuch, receptory dotyku, równowagi, czucia głębokiego i wiele innych)
ZALETY
Terapia metodą PNF postrzega pacjenta całościowo. Nie ogranicza się tylko do pracy z niesprawną częścią ciała ale wykorzystuje w terapii również zdrowe regiony ciała. Jest bezbolesna, wysoce edukująca pacjenta i skuteczna.
_________________ ......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Mirena Gość
Wysłany: 2007-02-17, 17:15
PNF - Proprio Neuromusclar Facility jest to "gimnastyka" z terapeutą, który cały czas zajmuje się pacjentem , zakład dźwignie na kończyny i każe wykonać jakiś ruch. W konsekwencji ćwiczy się tylko jeden, pożądany fragment ciała. W moim przypadku chodzi o wzmocnienie ześlizgującego się kręgu. Potem można zająć się innym fragmentem. Niestety NFZ nie refunduje takich zabiegów. 45 minut ćwiczeń kosztuje 40 zł. Terapia minimum obejmuje 10 zabiegów. Ja mam szczęście, bo znalazłam w swoim mieście terapeutę, który osiągnął już IV, najwyższy stopień "wtajemniczenia". Jest to też pierwszy człowiek, który widzi i rozumie, że każdy kolejny ruch może dać reakcje bólowe w nieoczekiwanym miejscu. Zacięłam się i nie chcę więcej brać leków. Niechże chociaż brzuch mnie nie boli. I to wydaje mi się strasznie ważne dla mam małych dzieci z EDS, czy Marfanem. Bo dziecko samo się za leki nie weźmie. Ale też ono nie wie jakie spustoszenia w organizmie te leki wywołają, a wywołają na pewno. Mnie w wieku dziecięcym też szprycowano penicyliną i debecyliną aż do osiemnastego roku życia. Przyjęłam, że ten typ tak ma i już.
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 04 Sty 2007 Posty: 417 Skąd: miasto
Wysłany: 2007-02-17, 22:20
Witam Mirenę!- ja nie mogę wykonywać ćwiczeń z obciążeniem,to sprawia mi ogromny ból, kiedyś położono mi wałek/ obciążający na stopy /i kazano na siedząco prostować kończyny i zginać w kolanach , to doprowadziło do takiego stanu, że nie mogłam o własnych silach dojść do domu -na 2 dzień lek.rehabilitacji odstawił mi całkowicie wszystkie zabiegi-teraz mam tylko bez obciążania stawów. UWAŻAJCIE NA REHABILITACJE Z OBCIĄŻENIEM !
Ostatnio zmieniony przez Amber 2007-12-13, 21:04, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-18, 08:14
Terapia światłem BIOPTRON może w sposób naturalny wzmacniać regeneracyjne i utrzymujące równowagę zdolności organizmu, przez co pomaga organizmowi wyzwalać jego własny potencjał leczniczy. Po dojściu do tkanek energia światła wspomaga proces biostymulacji.
- Poprawia mikrocyrkulację
- Harmonizuje procesy przemiany materii
- Wzmacnia system obrony organizmu
- Stymuluje procesy regeneracyjne i naprawcze całego organizmu
- Sprzyja gojeniu się ran
- Łagodzi ból, obniża jego natężenie
Światło BIOPTRON wywiera biostymulacyjne efekty: przy kontakcie ze skórą stymuluje ono światłoczułe struktury międzykomórkowe i molekuły. To inicjuje reakcje łańcuchowe w komórkach i wyzwala tak zwane reakcje wtórne, które nie ograniczają się wyłącznie do obszaru skóry poddanego kuracji ale mogą obejmować cały organizm.
Stymuluje i moduluje procesy naprawcze i regeneracyjne, jak również procesy systemu obronnego organizmu człowieka.
Terapia Światłem BIOPTRON działa w sposób naturalny przez wzmacnianie zdolności regeneracyjnych organizmu, a tym samym pomaga organizmowi wyzwolić jego własny potencjał leczenia.
Przed zastosowaniem leczenia światłem lampy BIOPTRON należy skonsultować się z lekarzem w celu uzyskania profesjonalnej porady odnośnie tego, czy leczenie tego typu jest zalecane oraz, czy niezbędne jest zastosowanie innego rodzaju leczenia.
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Witam serdecznie Mario :)
Jestes kolejną osobą, która potwierdza przez co musimy przechodzić, to prawda że lakarze jak nie potrafia zdiagnozować, to pierwsze co, to kierują do psychiatry. Ja miałam i tak dużo szczęścia, mam kilku lekarzy, którzy nie wstydzili się powiedzieć, że nie wiedzą wiele o ED, którzy wierzyli mi od początku, lecz nie obyło się też bez takich sytuacji. Napisz proszę czy jesteś zdiagnozowana?
Co do terapi, bardzo jestem zskoczona, my mamy zabronione ćwiczenia z jakimkolwiek obciążeniem. U mnie w trakcie leczenia kręgosłupa, właśnie ćwiczeniami z obciążeniem doszło do podwichania w stawach biodrowych, potem dwie operacje, barki tez odczuły i ciągle muszę je nastawiać.
Pozdrawiam i jeszcze raz witam w naszym gronie :)
Razem zawsze raźniej.
_________________ ~*~ Kto nie ma odwagi do marzeń,
nie będzie miał siły do walki ~*~
Mirena Gość
Wysłany: 2007-02-20, 06:39
Rozumiem Was, że ćwiczenia z obciążeniem są zabronione i nie wyobrażam sobie swojego samopoczucia po opisywanym wyproście nóg z obciążonymi stopami. :-o To wszystko zależy od terapii i terapeuty. Ten mój zawsze pyta o odczucia, jeśli widzi grymas na twarzy to nawet przerwie ćwiczenie i wprowadza korektę. To co robi terapeuta PNF to są wyłącznie normalne, codziennie wykonywane w życiu ruchy. Terapeuta tylko dokłada obciążenie tam gdzie trzeba wyćwiczyć sprawność jakiegoś konkretnego mięśnia. Z biodrami u mnie zaczyna się podobnie. Ale widzę po sobie, że u mnie każda pozycja zatrzymana na dłużej daje jakieś efekty bólowe. Stąd wniosek dla mnie - tylko ruch. Ale nie przeciążanie mięśni ani stawów. To zakazane. To na pewno da ostre bóle. :cry: Moja filozofia życiowa jest taka: ja sama ze sobą muszę żyć jeszcze ze trzydzieści lat. A więc muszę zrobić wszystko, żeby te lata były dobre. Nie mogę zatruć swoim stękaniem życia rodzinie. Nie mogę nauczyć hipochondrii swojego wnuczka, który mieszka z nami. Dzieci tak łatwo to powielają! Gdy mnie złapał ostry zespół bólowy, co dało mi skierowanie na operację kręgosłupa ten brzdąc łapał się za bioderko i stękał' że go boli kręgosłup. Albo budził się i cały dzień pociągał nogą. Tylko, że raz lewą raz prawą... Czasami boli bardzo - naklejam plaster rozgrzewający i "chowam się w kącie". Nie chcę brać leków bo one zniszczą mi przewód pokarmowy. Nikt nie mówi głośno o skutkach ubocznych proponowanego leczenia! Tylko czasami telewizja podaje, że Polacy nadużywają leków przeciwbólowych i skutkiem tego ileś tam osób umarło na wyniszczenie szpiku kostnego, ileś na krwawienie z wrzodów żołądka, itp, itd... Niestety my mamy jedno zdrowie. To co nas w życiu czeka - i tak przyjdzie. A więc trzeba zachować radość życia i cały czas szukać takich sposobów na złagodzenie bólu, które nie wyrządzą nam większej krzywdy. Np: akupresura lub akupunktura. Np: zrozumienie, czy ulgę daje rozgrzanie, czy wychłodzenie bolącego stawu... no i uśmiech na twarzy mimo wszystko, bo przecież nic tego nie odmieni... Pozdrawiam wszystkich Mirena Odpowiedzcie, co myślicie o mojej filozofii życiowej?
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-25, 09:05
Leki zmniejszające nasilenie bólu, głównie analgetyko i niesteroidowe leki przeciwzapale (NLPZ), zwane lekami pierwszego rzutu.o silnym działaniu przeciwzapalnym (glikokortykoidy) czy preparaty modyfikujące przebieg choroby (środki immunosupresyjne, leki biologiczne) nie likwidują niestety przyczyny choroby i mimo uzyskanego efektu przeciwbólowego, wywołują wiele działań ubocznych, narażając chorego na liczne powikłania, takie jak choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, uszkodzenie wątroby, nerek czy innych narządów wewnętrznych, osłabienie odporności, a przez to większą podatność na infekcje bakteryjne i wirusowe. Dzięki uzyskanemu po ich zastosowaniu efektowi przeciwzapalnemu udaje się często zmniejszyć towarzyszące chorym dolegliwości bólowe, ale och przewlekłe stosowanie indukuje nadciśnienie tętnicze, cukrzycę oraz osteoporozę. Wielu chorych obawiając się negatywnych skutków farmakoterapii, poszukuje metod zmniejszających nasilenie bólu bez używania leków. Do metod takichzliczyc należy zabiegi z zakresu fizjoterapii oraz metody alternatywne.
Fizjoterapia jest działem współczesnej medycyny klinicznej, który w celach leczniczych, profilaktycznych i rehabilitacyjnych stosuje różne formy energii, przede wszystkim fizyczną, związaną ze środowiskiem przyrodniczym człowieka.
Leczenie metodami fizjoterapii polega na wywoływaniu fizjologicznych reakcji tkanek za pomocą:
- bodźców fizycznych (mechanicznych, termicznych, osmotycznych, elektrycznych, świetlnych),
- bodźców chemicznych (pochodzących od naturalnych tworzyw uzdrowiskowych, tj. wód mineralnych, gazów, peloidów).
Głównym celem tych zabiegów jest usunięcie procesów chorobowych lub ich następstw, zapobieganie chorobom, ich postępowi i nawrotom, a także usuwanie dolegliwości, przede wszystkim bólu. Efekt przeciwbólowy zabiegów fizjoterapeutycznych osiągany jest poprzez wzbudzanie wydzielania endorfin i enkefalin, zwiększenie usuwania z tkanek związków pobudzających receptory bólu, rozluźnienie mięśni oraz podwyższenie progu bólowego.
Wśród licznych zabiegów stosowanych w zwalczaniu bólu zastosowanie znalazły krioterapia, masaż, ultradźwięki oraz zabiegi z zastosowaniem prądu elektrycznego i pól magnetycznych.
Krioterapia
Pionierem nowoczesnej krioterapii w reumatologii jest japoński uczony Toshimo Yamauchi, który w 1978 r. wykorzystał pary ciekłego azotu i schłodzonego powietrza w leczeniu chorych na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Za początek krioterapii w Polsce uznaje się skonstruowanie w ośrodku wrocławskim w 1989 r. pierwszej kriokomory na ciekły azot.
Zmniejszenie bólu w wyniku zabiegu krioterapeutycznego związane jest ze zwolnieniem przewodnictwa we włóknach nerwowych, hamowaniem nocyceptorów w skórze, częściowym lub całkowitym zablokowaniem włókien C i zmniejszeniem uwalniania mediatorów bólu. Efekt ten występuje po 3 min oddziaływania na tkanki par ciekłego azotu i utrzymuje się 3–4 godz. W przypadku krioterapii ogólnoustrojowej w grę wchodzi dodatkowo oddziaływanie niskiej temperatury na ośrodkowy układ nerwowy i dodatkowy wyrzut naturalnych substancji o działaniu analgetycznym. Należą do nich głównie kwas g-aminomasłowy (GABA), naturalne endorfiny czy serotonina, których uwalnianie wynika z pobudzenia ośrodków korowych, wzgórza i układu limbicznego. Efekt przeciwbólowy zwiększa się dodatkowo poprzez spadek stężenia mediatorów bodźców bólowych, a w szczególności substancji P. Poprzez ochłodzenie całego ciała może dojść do centralnego zahamowania nocycepcji poprzez aktywację włókien A-delta odbierających bodźce od krioreceptorów i w konsekwencji obniżenia odczuwania bólu, a także do rozluźnienia mięśni, potęgującego efekt analgetyczny.
Krioterapii przypisuje się także działanie przeciwzapalne, będące efektem zmniejszonej aktywności przemiany materii komórek uczestniczących w reakcji zapalnej, zmniejszenia ukrwienia tkanek objętych zapaleniem oraz zmniejszonej aktywności mediatorów procesu zapalnego, takich jak histamina, bradykinina, prostaglandyna czy substancja P. Efekt przeciwbólowy po krioterapii osiąga się również poprzez zmniejszenie napięcia mięśniowego, wynikającego z oddziaływania niskich temperatur na ośrodki układu autonomicznego, układ limbiczny i twór siatkowaty mózgu z udziałem systemu α- i γ-motoneuronów. Skutkuje to zmniejszeniem aktywności wrzecionek mięśniowych, a tym samym rozluźnieniem mięśni, co potęguje przeciwbólowy efekt zabiegu.
Zabiegi krioterapii wykonuje się w specjalnie skonstruowanych kriokomorach (krioterapia ogólnoustrojowa) oraz za pomocą zestawów złożonych z przenośnego zbiornika zaopatrzonego w dyszę (krioterapia lokalna). Temperatura w komorze czy przy wylocie dyszy wynosi 100–180°C poniżej zera. Zabieg trwa 1–3 min, a bezpośrednio po nim chory powinien wykonywać intensywne ćwiczenia gimnastyczne. Może być on wykonywany 2–3 razy w ciągu dnia. Oziębienie miejscowe można też uzyskać bardziej dostępnymi metodami, takimi jak worki ze specjalnym żelem lub napełnione zimną wodą, względnie rozdrobnionym lodem, stosowanie okładów z gąbki wiskozowej namoczonej w solance i następnie zamrożonej do temperatury –20°C, czy przy użyciu ciekłego chlorku etylu.
W chorobach reumatycznych zabiegi zimne stosuje się w RZS, zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa (ZZSK), chorobie zwyrodnieniowej stawów (CHZS) z objawami zapalnymi i bólowymi, w zespołach bólowych z grupy reumatyzmu tkanek miękkich, głównie fibromialgii, zespołach bólowych kręgosłupa, dnie moczanowej w okresie ostrym.
Masaż
Masaż to jedna z najstarszych metod fizjoterapii, a jego istotę w klasycznej postaci stanowi mechaniczne wywieranie i zwalnianie ucisku na tkanki ustroju. Jest zabiegiem uzupełniającym lub też przygotowującym do innych zabiegów. Rozróżnia się masaż klasyczny, segmentarny, łącznotkankowy, okostnowy, podwodny, wirowy, wibracyjny, synkardialny i kontrpulsacyjny. Najczęściej stosowany masaż klasyczny działa wskutek rozprowadzania po całym organizmie przez krew związków biologicznie czynnych uwolnionych z tkanek przez zabieg oraz na drodze odruchowej przez układ nerwowy. Energia mechaniczna masażu powoduje uwolnienie z tkanek histaminy, serotoniny, acetylocholiny i innych związków biologicznie aktywnych. Zabieg ten działa równocześnie na zakończenia nerwowe w skórze, zmieniając ich pobudliwość i wywołując pobudzenie lub hamowanie w różnych strukturach układu nerwowego. Działanie przeciwbólowe masażu jest pochodną zmniejszenia napięcia mięśni i zwiększenia ich ukrwienia. Rytmiczne i równomierne wykonywanie masażu na większych powierzchniach ciała wywołuje też efekt uspokajający, odprężający i powoduje poprawę jakości snu. Masaż częściowy, np. jednej kończyny lub jednego barku, trwa zazwyczaj do 10 min, masaż częściowy z objęciem mięśni grzbietu powinien trwać co najmniej 15–20 min, a masaż całkowity ok. 30 min.
Masaż wskazany jest w najczęściej rozpoznawanych chorobach reumatycznych o podłożu zapalnym (RZS, spondyloartropatie seronegatywne), w zmianach zwyrodnieniowych stawów obwodowych i kręgosłupa, chorobach reumatycznych z grupy reumatyzmu tkanek miękkich, rwie kulszowej i zespołach bólowych kręgosłupa.
Ultradźwięki
Ultradźwięki (UD) są falami akustycznymi o częstotliwości drgań wyższej niż 20 kHz, czyli wyższej niż zakres słyszalności ucha ludzkiego. Wywierają na organizm działanie mechaniczne, cieplne i chemiczne.
Działanie mechaniczne charakteryzuje się mikromasażem, powstającym w wyniku rozciągania i ściskania tkanek. Energia mechaniczna drgań ultradźwiękowych wywiera wpływ przede wszystkim na obwodowy i autonomiczny układ nerwowy.
Efekt cieplny UD zaznacza się najwyraźniej na powierzchniach granicznych różnych tkanek. Tkanki nie są przegrzewane w jednakowym stopniu. Stwierdzono, że najlepiej przegrzewa się tkanka nerwowa, następnie mięśniowa i najsłabiej tkanka tłuszczowa.
W wyniku działania chemicznego następują zmiany strukturalne białek, rozbiciu na mniejsze cząsteczki ulegają koloidy w płynach tkankowych, z żeli tworzą się zole. Ultradźwięki wpływają też na potencjał elektryczny błony komórkowej, nasilając dysocjację elektrolityczną, działają na enzymy ustrojowe.
Wymienione efekty działania ultradźwięków wywołują zmiany biologiczne w ustroju, które wykorzystuje się do leczenia. Należą do nich przede wszystkim działanie przeciwbólowe, zmniejszenie napięcia mięśniowego oraz zmniejszenie przewodnictwa nerwowego.
Wskazaniami do zastosowania ultradźwięków jest RZS, ZZSK, entezopatie, zapalenia tkanek okołostawowych i inne postaci chorób z grupy reumatyzmu tkanek miękkich, choroba zwyrodnieniowa stawów obwodowych i kręgosłupa oraz zespoły bólowe kręgosłupa.
Elektroterapia
W lecznictwie stosuje się prąd stały (galwaniczny) oraz prądy impulsowe małej, średniej i dużej częstotliwości.
- Prądy małej częstotliwości są prądami impulsowymi o częstotliwości 0,5–300 Hz. Do podstawowych prądów małej częstotliwości zalicza się przerywane prądy impulsowe, prądy TENS, prąd faradyczny i neofaradyczny oraz prądy diadynamiczne. Szersze zastosowanie znajdują w zasadzie tylko prądy diadynamiczne, charakteryzujące się działaniem przeciwbólowym, przeciwzapalnym, przeciwobrzękowym, stymulującym mięśnie i zwiększającym miejscowe krążenie. Prądy diadynamiczne wywodzą się z dwóch podstawowych prądów impulsowych o częstotliwościach 40 i 100 Hz (prądy Bernarda), których odpowiednia kombinacja oraz modulacja amplitudy i częstotliwości daje 6 podstawowych rodzajów prądów – DF, MF, CP, LP, RS i MM. Najsilniejsze działanie przeciwbólowe oraz zmniejszające napięcie mięśni mają prądy DF o częstotliwości 100 Hz.
Wskazaniami do zastosowania prądów diadynamicznych są wszelkie zespoły bólowe układu ruchu, zwłaszcza przebiegające ze zwiększonym napięciem mięśni.
- Prądy średniej częstotliwości obejmują zakres częstotliwości 4000–5000 Hz. W terapii wykorzystuje się ich działanie przeciwbólowe, przekrwienne i stymulujące skurcze mięśniowe.
Do grupy prądów średniej częstotliwości, które mają największe zastosowanie należą prądy interferencyjne Nemeca (aparat interdyn). Mają one podobne wskazania i przeciwwskazania jak prądy diadynamiczne.
- Prądy wielkiej częstotliwości charakteryzują się zakresem częstotliwości 300 kHz–2450 MHz. Ich działanie charakteryzuje się przede wszystkim wytwarzaniem ciepła w tkankach, co w konsekwencji wywołuje różne efekty lecznicze, w tym efekt przeciwbólowy. Do metod leczniczych wykorzystujących drgania elektromagnetyczne wielkiej częstotliwości w reumatologii należy diatermia krótkofalowa (dkf) i wprowadzone w ostatnich latach impulsowe pole magnetyczne wielkiej częstotliwości, metoda z pogranicza elektroterapii i magnetoterapii (terapuls). W impulsowym polu magnetycznym w porównaniu z dkf ograniczone jest przegrzanie tkanek, niewskazane w niektórych stanach chorobowych.
Wskazaniami do zastosowania wymienionych metod są przewlekłe postacie RZS i ZZSK, CHZS, zapalenia ścięgien i tkanek okołostawowych, zespoły bólowe kręgosłupa oraz wysięki stawowe (terapuls).
Magnetoterapia
Pole magnetyczne i elektromagnetyczne występuje na całej kuli ziemskiej, chociaż nie jest przez nas odczuwalne. Wykazano, że ziemskie pole magnetyczne ulega stałemu zmniejszaniu, z czym wiąże się zwiększoną zapadalność ludzi na wiele chorób. Jego uzupełnienie w formie aplikacji za pomocą specjalistycznej aparatury stanowi istotę magnetoterapii. Mechanizm leczniczego działania pól magnetycznych na ustrój nie jest dobrze poznany. Według różnych teorii zmienne pole magnetyczne indukuje w elektrolitach organizmu zmienne napięcie, które z kolei wzbudza pole elektryczne. Wpływając na potencjał błon komórkowych, powoduje też nasilenie wymiany jonów, a przyspieszając procesy elektroosmozy, stymuluje korzystne dla organizmu reakcje biochemiczne. Zmienne pole magnetyczne usprawnia również krążenie obwodowe krwi, powoduje lepsze zaopatrzenie tkanek w tlen i lepsze jego wykorzystanie. Jest to związane ze wzrostem ciśnienia parcjalnego tlenu we krwi.
Wśród właściwości leczniczych zmiennego pola magnetycznego podkreśla się działanie przeciwbólowe, a także przeciwzapalne, rozszerzające naczynia krwionośne, uspokajające oraz przyspieszające procesy regeneracyjne, takie jak gojenie ran i złamań kości. Często prowadzi się leczenie skojarzone pulsującym polem magnetycznym w połączeniu z promieniami podczerwonymi (podczerwień monochromatyczna), czasami również z zabiegami balneologicznymi. W ten sposób w wielu chorobach można uzyskać lepsze wyniki leczenia.
Wskazaniami do stosowania pulsującego pola magnetycznego są bóle stawowe w przebiegu RZS i ZZSK, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa i stawów obwodowych, bóle krzyża, zespół bólowy odcinka szyjnego kręgosłupa oraz osteoporoza.
Metody alternatywne
Wśród alternatywnych metod zwalczania bólu w reumatologii najpowszechniej stosowana jest akupunktura. Wywodzi się ona z medycyny wschodniej, ale obecnie została uznana w wielu krajach za terapię uzupełniającą medycynę konwencjonalną. Leczniczy efekt akupunktury uzyskuje się poprzez zadziałanie bodźca na odpowiednie pola lub punkty, przez co w wyniku stymulacji skórnych nerwów czuciowych dochodzi do wyrzutu neuropeptydów (głównie substancji P) oraz znacznego wzrostu poziomu β-endorfin odpowiedzialnych głównie za zmniejszenie dolegliwości bólowych. Według niektórych autorów skuteczność akupunktury jest też zależna od układu nerwowego, w głównej mierze części przywspółczulnej. Wskazaniami do akupunktury powinny być zespoły bólowe kręgosłupa i z grupy reumatyzmu tkanek miękkich, dyskusyjne jest natomiast jej zastosowanie w chorobach o podłożu zapalnym.
Choć zastosowanie opisanych metod jest często entuzjastycznie oceniane przez lekarzy i pacjentów, nie należy zapominać, że nie powinno się ich stosować we wszystkich chorobach reumatycznych, np. niewielkie uzasadnienie ma włączanie zabiegów fizjoterapii w chorobach układowych tkanki łącznej z ciężkim przebiegiem. W wielu chorobach wymienionych wśród wskazań ich zastosowanie z kolei powinno stanowić nieodzowny element kompleksowej terapii wspomagającej leczenie zasadnicze. Kardynalnym błędem jest natomiast podejście polegające na zastępowaniu leków zabiegami, np. odstawienie choremu na RZS glikokortykoidów oraz metotreksatu i zastąpienie ich zabiegami fizykoterapeutycznymi na czas pobytu w uzdrowisku. Z drugiej zaś strony cennym, a niekiedy koniecznym jest uzupełnienie farmakoterapii zabiegami z zakresu kinezyterapii skojarzonymi np. z krioterapią czy magnetoterapią. Pozwala to na poprawę siły mięśniowej i zwiększenie zakresu ruchów w stawach, a niekiedy na redukcję dawek niektórych leków objawowych (NLPZ, analgetyki) lub nawet ich odstawienie.
napisane na podst. wiadomości z "Termadia"
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-28, 09:17
Światłolecznictwo
Do zabiegów światłolecznictwa zalicza się naświetlanie
- promieniami podczerwonymi wytwarzającymi ciepło ( lampy solux ). Niosą ulgę w stanach zapalnych tkanek miękkich, nerwobólach, stosuje się je także przed masażem leczniczym,
- promieniami ultrafioletowymi ( lampy kwarcowe ). Pomocne są przy niektórych chorobach reumatycznych ( gościec, ZZSK ), utrudnionym zroście kości,
- promieniowaniem widzialnym, np. światłem spolaryzowanym, generowanym przez lampy Bioptron, które działa m. in. przeciwbólowo, przeciwzapalnie, pomaga w gojeniu ran i leczeniu stłuczeń, znosi sztywność stawów , zmniejsza bolesne napięcie tkanek.
Jak wygląda zabieg ? Chore miejsca są naświetlane przez kilka - kilkanaście minut.
Diatermie
Aparaty do diatermii służą do przemiany prądów elektrycznych w ciepło. Nie działa ono na powierzchnię skóry, ale przenika do głębszych jej warstw, podskórnej tkanki tłuszczowej i mięśni. Diatermie działają głębiej niż lampy wykorzystujące promienie podczerwone. Miejscowo pobudzają krążenie krwi, zmniejszają ból i stan zapalny.
Jak wygląda zabieg ? Do skóry przykłada się specjalne elektrody różnych kształtów, stosowane do różnych części ciała (od dużych stawów, takie jak kolana po maleńkie zakamarki jamy ustnej, nosa czy ucha).
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Resa, to bardzo dobrze, że możemy przeczytać opis terapii. Ale nie kojarzę do której grupy można zaliczyć Trauberta? a terapuls? , czy te prądy mają za zadanie zmniejszyć napięcie i przez to ból?
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 1977 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-03-05, 07:20
Prądy Trauberta zaliczamy do elektroterapii.. Impulsowy prąd wprowadza mięsień w drżenie dzięki czemu ulega on rozluźnieniu (zwyrodnienia kręgosłupa, zespoły bólowe kręgosłupa, stany zwiększonego napięcia mięśniowego ). Zmniejsza napięcia współczulnego układu nerwowego, usprawnia krążenie obwodowe, działa przeciwbólowo.
Terapuls zaliczamy do magnetoterapii. Jest to leczenie impulsowym polem magnetycznym wielkiej częstotliwości. Pole to nie wytwarza ciepła działając na potencjał błon komórkowych. W efekcie zmienia to właściwości fizykochemiczne tkanek, co daje z kolei efekt przeciwzapalny, przeciwbólowy i co najważniejsze - przeciwobrzękowy. Terapuls może być stosowany na rany, na oparzenia a także może przenikać przez opatrunek gipsowy. Jest więc wskazany w stanach unieruchomienia.
_________________ ..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Wiek: 47 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 87 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-05-15, 11:03
Ja po prostu jestem załamana. Wróciłam od ortopedy...
Znaczy już wreszcie wiem jak wygląda badanie ortopedyczne, bo dotychczas, mimo TYLU to ja nie miałam pojęcia...
On powiedział, że oni we dwóch się muszą zastanowić, znaczy ten Mój Znajomy i Ten, co ma decydować. Bo Ten Mój Znajomy to jest młody lekarz, na studiach doktoranckich, syn mojego Pracodawcy zresztą, On się kształci na chirurga-ortopedę, i jak ja Mu opowiedziałam o co mi idzie, to On sam powiedział, że On jest za młody na "takie przypadki" i On mi znajdzie kogoś, kto ma pojęcie. No i znalazł. A ja się chyba potnę albo upiję...
Ten Lekarz mi powiedział, że to jest orka na ugorze, ta rehabilitacja, że on musi usiąść i spokojnie opracować cały plan, Młodemu nagadał, bo co próbował nacisnąć to Młody w krzyk, co próbował zbadać, to Młody wrzask że boli. Powiedział Młodemu, że leczeni długie, żmudne i będzie bolesne przynajmniej na początku, i trudne, i że bez współpracy Młodego nic się nie da zrobić, i że deformacje będą postępować (Jezu, jakie deformacje...???). Nie wiem do końca, Ten Mój Znajomy ma wieczorem zadzwonić i mi wszystko opowiedzieć, po tej ich dyskusji, ze jakieś zdjęcia trzeba będzie porobić, i jeszcze jakąś diagnostykę... ja się chyba potnę, naprawdę, a najgorsze, że ja to widziałam, prosiłam tych debili, żeby popatrzyli, że coś jest z Młodym nie tak, przez tyle lat, to mi mówili, że się czepiam. Czy Wy wiecie ilu go ortopedów oglądało? I połamana ręka, i wypadnięte kolano, nie chciało się rehabilitować, puchło po gipsie, wysyłali go na jakieś krioterapie, magnetoterapie tego kolana, ich było w sumie chyba z sześciu tych ortopedów, a pozostałych nie zliczę, pediatrów, szpitalnych...
Pomogła: 18 razy Wiek: 41 Dołączyła: 17 Gru 2006 Posty: 626 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-15, 11:22
Dlatego musisz szukać pomocy u lekarzy, którzy o ZM i ED mają pojęcie. Szukanie na oślep tylko pogłębia frustrację i tak naprawdę do niczego nie prowadzi. Też z moją córką chodziłam po lekarzach niemal od urodzenia. Coś było nie tak, ale nie umiano postawić właściwej diagnozy. Mila ma na szczęście dopiero 10 lat, więc ma ciut większą szansę na rehabiltację.
Wiek: 47 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 87 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-05-25, 21:07
Dziewczyny, pomocy...
Czy mozna by było gdzieś umieścić PRZECIWWSKAZANIA do konkretnego rodzaju terapii? Albo jakieś wnioski w kontekście EDS? Bo ja to mam tzw. chody. A doktor zalecił PNF i nic ponadto. A moje chody mi zadają trudne pytania, bo chcą pomóc. Czy np. kriokomora, albo magnetoterapia, albo laser... I zebym się dowiedziała o przeciwwskazania, a ja mam doktora dopiero na 1 czerwca umówionego. Ja czytałam tu i ówdzie o tych przeciwwskazaniach i wszędzie piszą gromkim głosem, że przy chorobach naczyniowych, przy wadach zastawek (niedomykalność to WADA??)... Młody, po tym wypadnietym kolanie, co puchło to miał miejscowo przez dwa tygodnie krio, magneto i laser. I pomogło. Ale to było miejscowe. Przez jakiś czas czuł się rewelacyjnie, ale znowu mówi, że ma wrażenie "niestabilności" i takie uczucie jakby mu miało zaraz znowu wypaść, w dodatku ma to samo w drugim kolanie... Byłam dziś "rutynowo" w sprawie PNF, zaproponowali mi jedno spotkanie na 5 czerwca, jedno na 8 a potem dopiero lipiec, jakiś kosmos...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum